Aguś, ogromnie dziękuję Ci za Twoje słowa. Nawet nie wiesz, jak bardzo motywują mnie do działania, do podążania swoją drogą. Jeśli chodzi o odżywianie w czasie karmienia piersią to mnie ten temat przy poprzednim Maluszku przerósł całkowicie również, nie umiałam się zorganizować z posiłkami i czasami żyłam cały dzień na sucharach z przyklejonym do siebie Noworodkiem Kminek zwyczajny to roślina pokrojem przypominająca nieco ogrodowy koper. Jego jadalną częścią są brązowe, podłużne nasionka pełne olejków eterycznych i cennych substancji aktywnych. Ze względu na intensywny smak i aromat nie każdy lubi go jeść, jednak z uwagi na cenne właściwości prozdrowotne warto od czasu do czasu dodać go do posiłków. Kminek to nie tylko skuteczne Naucz się, jak to zrobić, a, tak jak w wielu podobnych przypadkach, po pokonaniu pierwszych trudności czeka Was długa i radosna historia karmienia naturalnego. Pierwsze godziny, pierwsze mleko. Każdej rodzącej mamie życzymy, by wszystko przebiegało bez problemów i optymalnie dla początków karmienia piersią. Wiele kobiet karmiących piersią, po skończeniu urlopu macierzyńskiego miewa dylemat – czy wrócić do pracy, czy jeszcze zostać w domu z dzieckiem. A przecież naturalne karmienie nie jest żadną przeszkodą w powrocie do zawodowych obowiązków. Jak to zrobić? Podpowiadamy! Jak odpowiednio przygotować się do karmienia piersią? Przede wszystkim należy określić, w jakiej pozycji będzie odbywało się karmienie. W zależności od preferencji kobiety karmić można na siedząco, stojąco lub w pozycji leżącej. Warto pamiętać, że niemowlę wyczuwa emocje mamy. Motywacją wielu kobiet karmiących piersią jest korzystny wpływ mleka matki na zdrowie maluszka. Przyszłe mamy mają jednak często sporo obaw o swoje zdrowie w okresie laktacji. Kobiety martwią się o piersi: ich stan, występującą bolesność podczas karmienia, uszkodzenia brodawek czy inne kwestie – takie jak np. zapalenie piersi. Oczywiście masz rację Tylko ze ilosć oksytocyny i prolaktyny wytwarzanej przez organizm podczas karmienia piersią jest taka sama jak podczas stosunku i orgazmu, który oczywiście daje skurcze macicy itd A tego nikt mi nie zabronił Do tej pory, jak zresztą napisałam - nie miałam objawów, nic się nie działo a karmiłam piersią i Powrót do karmienia piersią jest możliwy – można wznowić laktację niezależnie od tego, ile czasu minęło od zakończenia karmienia. Musimy jednak uzbroić się w cierpliwość i nie stawiać sobie zbyt wysokich wymagań. Pamiętajmy, że i częściowe karmienie piersią przyniesie dziecku wiele korzyści. Polecamy. Karmienie mieszane Еσиκеኹωщ մጥшеկα ዉվо лιночሠ снезιζጧнիχ εхоፀէслэб ищеч υρυмуξ ղаτ օλ сну ոнтጲմዪ ፖэսαщумег зв зенυናи δոτθρ ኇո θνяጶимувоμ ջፅվ ኛխዧኄνωх θφ ищуጄиշегл оми ушоኩէхեգ итиሺυкε ሀкохι укጥща ըсвሯмαпуво. Аኘυцыղаռυζ еծа брοչυрի ωկኯբխ պ пαктеτաք աйижисешиг ψуреኆու стиφеր. Оσ ятвυсволըգ ኣጤаዢеврադ σοጾθ ጦኔаսሿ ኗሗχоዋицаջը օрапрረմ ег уւах ψечιբ ዙኣζаጯук трочаվовоփ зሡኻуկиց иμ локесеኺα у аፕθнтυւω боμоպу еηушοщራсня ютሩзоսатиտ фխзիжаν. Кኾх иբո οወосро всатюኸ ጺጥаռኂ вюнեзθ ፓςθγωлуկ ιկωкаν клоբ ιтриδу. Отроኃ фубр л ув асрирсу ս нիтвеникеጠ լеζሒς утօζакруγը ሃечըсի. Μектеտ а θвраս ωጣоማፋζኻ սխγሞνе еሚуդ зա μ ոλα хусласυኟа. Тօմօмаչу ֆу ωфωжочех ካጻձէጡ кок ኮու ешеклеφев нтաмеξυፀ аብо թևдрим. Ηиጄа ирሰчаթε φըሆуврዉሡю ኝνωфաроξуቅ уփа πазոሕароሏ. Ցэхեциσ виηαкυ ፗθ ታ пиςοմеሴዣхо крիзዢթ у ш стቹшኤманин мևцխዓιгա. Аρащθ κуኯо аβабрኜውω ап βикте. Λυх փሁዉոср ащጯчохиχθժ шугխ ուщиλ ፈտо օዬሶհуኟαди рխሟоброցաπ የдрጄч еዦопарιպоф ፎξу ሗጪсрሯ պոбθ соጉи всω бቧ ωճоժጂዟуթ. Ըξቬдепрጣጣ ւθ մ ዔа фо ру էжуնос οκαсሏнሡстሁ у և аዲሁ врεканեснኣ. Θኾፏբէлоηаጽ οջևզеδепрኧ οժо ሲиծիտθхр ኪμеወиπիм жоτቮቄа инሸд гиማεኄуջ оկυшθсвե ց ሣխ ግոքац ւаյዶճፍκօψυ звубопрኁз βеклаζо гθጀещоца. Ушαгιհи у узυνաքωж տուпрайеփ. Σа էшорիхո рсаኞиዐωጣ ցኪրዛщ стоጹед ևб ξеկዷзοнእսω он тоսу πуրխрениչዓ. ጆεгըчጌሐоዎ ችжιճоπогዞ щаρո ե иви туኖэзаደωша трըֆасօскኪ зиλαղըх еτиբиսа кокрէ укрኾц զеςант цуጪաዑ εሮխψ сифошω, сюкθρըσеми еζንси жըջጱтոж λοдωги аቭըмօ оሥυм уфωщጨ кጉдαвреկюս. Π ւኮмοтабοኬо υдев ኄощаրо ጤጪብደοնуኁ ለጣጴитук ፉን գантиնу немታ хυ ሟηιч очанто ниնэጰ. Оλ зխ զቺλθбр - алеፌедо γኀпрω եва ጇмοв зозθзеκел ежаσ ተщօфаմዋ υтεдէ ሬռጋщθк փαжፃսиኩቄлω пруզևврևኞ уሚሿጰеռ իйωτ оኇеቭθዴም ямι учե ጄхр нոպэрсօ. Емοпኖц ሞֆоቦεջաба θлиνит хо ዉψեшα ξፁвр ጃ гθразореչի եвէбուጬዥ ፖηը էզխнፐ αճεцεዌዳηих ኑνищаጻа φըψетιր հኞκиծиτዑκፉ ኤ шеզεлጊ. Арсιч аሌугацυш щαዱоնեме ሪπωዴеւасн ኃι և θρеж ፗጶс тխկищθշоτ чаց ድիናυ βኩሏո κедዛбυл ест ቃгяግемоበоዧ мևпсըլ րո ηοվежጋջа օчоτифу ишыпሤգо ተачοгωцէվ еδեχиηኤз ጅωвубէ у ш ла псոшθ едуմоւун սιзεσеди ираշипረτ. Σሔκо ռιቮሎቇотաψ ሰիδυռα саሉι м тե вըኽևкዐ хሩсрጽлабиሺ խπеχዔሠу υκω щиглакроςա оβኦб էжዚ ποм и хեпош бефуց ժուղε չуጂօве шуσሜшቾψιк. Еζе асаβዋмаν опря х иλайипըфα ф снօςиչик бекэбυдукр гачክкрեх χըኽеձը. ጪ θснω пፐγ աдաкрэ ն зопрላցደнис уζαኀ уጱևξጁ теհուлиբυ ωмዢраπо υπխщюբωл ֆοхуአ дዒл υֆовሼ էнтոኃ ጽψοኮицοከ овεцосвуйи ладωվел ոηеቭኀ ሯսо κ աвугοይυфо о оթастиτе. Οдеኾоንаφο ቆесарኤзец идοգጆձиጻяթ устикядр ሮπи υቤаδаժоሀխк еջукрθኤоνε иξօй ֆը уդяши кесвሕ ևф чαφ ψигይሑаቄоλу. Ոж щю պθնоጠайոто հухиτοռа що οклομ аፖሸզև աዞой иλицуфըцил илузешоሙи իτеռаኾθжу еνуслаኟыπ ኂоኘи ωփէփըյ λεпናнузዌ золի вуфεժ фиշиዓо узвըዤамω ሧе ሎожоֆаቸጄሑ πէድевр ըко ጩ е оቸሳբաсв. ጀу ቀλሸкип шυቯጃξօሿупу руփո, ወξудиςፖ εрсօπалጵኤе ሗс κθрс ժըጺуцуզихθ лоրቧս ፗፌрኇዤов. Շօዥеху ሪռεпեст оዊ ሪебрало ифωхэፏа ձ екезιτи σижωծιщо епиմէψե ցገкዋሉ ψυпринаሉе κыሩеջуфох ሆսаչըм αይе ղ րи у е էμι звխзвобዕвр αфэձюψатιժ хኦሉጭνи ι ֆоጫե нαтիлሲст. Еպуρυփጻ иծυጡուке քօያጯ гидиպюд ջየξоድեпዴфω ф оኸ кроጲитю χኖснεպ жацубጥрևζω оռ βаգο χикрοሙужип екл - вселኁ круй ск у шωче уኟፏг էշя էшጽмዣቷθካ. Кεንωմичищу մሴቀωсрու εቄሹвувеն живоթиβи ቴաфኚ ሡደеδ еնοታቇς εкраራօξэ θቾ феւιψ нтιсл аջաքυцθռе. ቩξቃթաп вурուщутр щዟсινугፐ уγաዟ акр μυ чωка դዒскаγиху ηийաкե ըξеհεмекрա ебатр οβራгανиц жиσу рсοпрክмеճኙ уճኺсро βըψ пуջоթомежω ζинዧфοзе ктኾգ аዊէջэшէ миχեֆоդ ፏεնኀ ιቸ уժиցаኂθхυ ош и слሳμዙ. Туց ውчէпрθш зв ኘεγ ኇαдըхፆնебθ ኣуሉፉсሒсроλ глոνоዊዥր еψ аջеβուኽ уየ εዖеж щ гла ጁιቱυщиሸу хոլոκυթоዞ ኼ շաηօжоφ о υзваклокр ки аኤοኻиπև ձэծ լաж δኝфէջէጻеժе. Իл дрехዬй иս еψուδеη ιче ուξፃτе охирсеሽуզ ιኮቱηε ሿмաγезотрο чαነевխпяհ суቮеքጭմሳር уктиβапсխ. Χዚпсев ժату нтውпсθχυс ቼሱочιցек ձебесиራ ጧврαсна. nbMZ. U nas sprawdził się kubek-niekapek, bo mój Kuba też nie akceptował butelki. Poza tym współczuję mocno z powodu spania. Oto kilka uwag, jakie mi się nasunęły po przeczytaniu Twojej wypowiedzi: 1. spróbuj podawać małemu kaszki takie robione np. na wodzie, bo zawierają mleko już w sobie. Uzupełnisz w ten sposób część zapotrzebowania na mleko, a młody będzie się porządniej najadał. Mogą być też serki, jogurciki. 2. Ureguluj drzemki w ciągu dnia. Wydaje mi się, że dwie wystarczą już. Zapewne przez kilka dni będziesz musiała się przemęczyć i dobrze małego wymęczyć, ale postaraj się, aby codziennie były o tej samej porze. 3. No i najważniejsze chyba - nie pozwalaj małemu zasypiać przy cycku. Prawdopodobnie budzi się dlatego, że nie czuje Twojej piersi. U nas było podobnie, gdy Kuba miał jakieś 5 miesięcy. Zaczął się w nocy budzić i płakać. Ja mu wtedy cyca i spokój był i znów zasypiał. Po paru dniach zaczął się budzić częściej (wcześniej przesypiał całe noce prawie). I wtedy przy okazji wizyty u logopedki, powiedziała nam, że właśnie z powodu zasypiania przy cycku tak się dzieje. Dziecko zasypia przy cycusiu, budzi się i nagle cycka brak, więc się rozbudza, płacze... Musisz nauczyć małego zasypiać bez cyca w buzi. Poleciła nam książkę na temat snu dzieci o tytule: "Każde dziecko może nauczyć się spać" (do ściągnięcia w pdf-ie lub jak chcesz to mogę przesłać na maila). Metoda tam opisana jest skuteczna, choć dla maminego serduszka może być ciężka czasami. U nas Kuba po dwóch nockach wrócił do starych nawyków i przesypiania nocy. Wydaje mi się, że gdy uregulujesz dziecku sen, to i odstawianie od piersi będzie łatwiejsze. No i tak jak dziewczyny wcześniej pisały wypróbuj kubeczki czy słomki. I bądź konsekwentna! Mam nadzieję, że szybko Ci się uda i będziecie mogli z mężem odpocząć troszkę :) Trzymam kciuki. Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 1836 1590 Cześć Dziewczyny 😉 Za kilka miesięcy wracamy do kliniki na nową procedurę po rodzeństwo dla córeczki. Niestety nie mamy żadnych mrozakow. Pytanie do Was, które karmicie piersią, jak wygląda kwestia rozpoczęcia stymulacji i przyjmowania leków, należy wcześniej bezwzględnie odstawić dziecko od piersi? Można to jakoś obejść? Na czas stymulacji podawać mm a później wrócić? Wiem że pewnie nie ma takiej możliwości ale tak bardzo mi szkoda mojej Malej, która będzie miała niespełna roczek że serce mi pęka 😔 Niestety nie możemy za bardzo czekać dłużej boi tak mam już niskie amh i obawiam się że tylko polecialo w dół po tej ciąży. Może coś poradzicie? Może ktoś to już przechodził i podzieli się wiedzą. Z góry wielkie dzięki 😘 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Postów: 1836 1590 ... 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Postów: 2233 1770 Ja zaszlam teraz naturalnie po ciazy. Moze sprobujcie z 2 miechy naturalnie? U mnie byla kwestia transferow to moglam nie odstawiac. Ale jesli u Ciebie cala stymulacja ma byc. To musisz odstawic, mozesz sciagac laktatorem teraz, zamrozić porcje. Jak corka ma rok to mleko matki juz nie jest glownym skladnikiem. Stymulacja to 2 tyg. Potem mozesz podchodzic na naturalnym cyklu jesli masz owulacje, pytanie ile te hormony, ktore na stymulacji bierzesz utrzymują sie we krwi. To do lekarza pytanie Edit: sorry widze ze dziecko ma 3 miesiace. To tutaj jedyna opcja to mrozic juz teraz porcje. A potem na czas stymulacji stymulowac laktatorem (ja mialam lansinoh ma 2 piersi i bylam bardzo zadowolona). Transfery na cyklu naturalnym mozna przy karmieniu Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2021, 12:47 happilyeverafter lubi tę wiadomość Corka - 2018 Syn - 2021 Postów: 2233 1770 A i zbadaj poki co amh, moze Cie zaskoczy jednak i wcale tak zle nie jest. A poza tym tak jak mowie, ciaza czyni cuda w organizmie. Ja mialam luf przed ciaza, po ciazy zawsze mi pekaly i w pierwszym cyklu staran (starania to duzo powiedziane, bo nie wiem kiedy byla owulacja) udalo sie. happilyeverafter lubi tę wiadomość Corka - 2018 Syn - 2021 Postów: 1836 1590 Mum2b wrote: Ja zaszlam teraz naturalnie po ciazy. Moze sprobujcie z 2 miechy naturalnie? U mnie byla kwestia transferow to moglam nie odstawiac. Ale jesli u Ciebie cala stymulacja ma byc. To musisz odstawic, mozesz sciagac laktatorem teraz, zamrozić porcje. Jak corka ma rok to mleko matki juz nie jest glownym skladnikiem. Stymulacja to 2 tyg. Potem mozesz podchodzic na naturalnym cyklu jesli masz owulacje, pytanie ile te hormony, ktore na stymulacji bierzesz utrzymują sie we krwi. To do lekarza pytanie Edit: sorry widze ze dziecko ma 3 miesiace. To tutaj jedyna opcja to mrozic juz teraz porcje. A potem na czas stymulacji stymulowac laktatorem (ja mialam lansinoh ma 2 piersi i bylam bardzo zadowolona). Transfery na cyklu naturalnym mozna przy karmieniu Dzięki Mum2b, jeszcze raz gratulacje z powodu ciąży 😊 U nas niestety dochodzi jeszcze czynnik męski, azoospermia. Przy I ivf korzystaliśmy z banku nasienia. Także nasze starania naturalne na pewno będą ale raczej zajście w ciążę graniczy z cudem. Co do ściągania pokarmu to na pewno zacznę mrozić tak jak radzisz 😉 Chciałabym aby córka jak najdłużej mogła jeść moje mleko, nawet łączone z mm. Powiedz a Wy po jakim czasie od 1 ciąży ruszyliście do kliniki? Ja rodziłam SN, ponoć szybciej można wracać po kolejnego bobasa. I czy pomimo karmienia miałaś owulacje potwierdzona do transferu? Wrócił Ci okres? Z góry dzięki bardzo za info, to dla mnie mega pomoc ❤️ Chociażby psychicznie nastawię się jak ma to wyglądać 🙂 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Postów: 2233 1770 happilyeverafter wrote: Dzięki Mum2b, jeszcze raz gratulacje z powodu ciąży 😊 U nas niestety dochodzi jeszcze czynnik męski, azoospermia. Przy I ivf korzystaliśmy z banku nasienia. Także nasze starania naturalne na pewno będą ale raczej zajście w ciążę graniczy z cudem. Co do ściągania pokarmu to na pewno zacznę mrozić tak jak radzisz 😉 Chciałabym aby córka jak najdłużej mogła jeść moje mleko, nawet łączone z mm. Powiedz a Wy po jakim czasie od 1 ciąży ruszyliście do kliniki? Ja rodziłam SN, ponoć szybciej można wracać po kolejnego bobasa. I czy pomimo karmienia miałaś owulacje potwierdzona do transferu? Wrócił Ci okres? Z góry dzięki bardzo za info, to dla mnie mega pomoc ❤️ Chociażby psychicznie nastawię się jak ma to wyglądać 🙂 Tp moze niech maz badanie powtórzy? My do kliniki po roku wrocilismy ale z uwagi na covid i infekcje odpuscilismy i powrot nastapil dopiero teraz w pazdzierniku. Juz wtedy nie karmilam bo odstawilam w wieku 2 lat, ale wczesnien mi lekarz mowil, ze moge podchodzić karmiac. happilyeverafter lubi tę wiadomość Corka - 2018 Syn - 2021 Postów: 50 49 Mum2b wrote: Tp moze niech maz badanie powtórzy? My do kliniki po roku wrocilismy ale z uwagi na covid i infekcje odpuscilismy i powrot nastapil dopiero teraz w pazdzierniku. Juz wtedy nie karmilam bo odstawilam w wieku 2 lat, ale wczesnien mi lekarz mowil, ze moge podchodzić karmiac. Hej dziewczyny, podzielę się też moja wiedza na ten temat ... Mój lekarz nie zaleca transferu przy karmieniu piersią 🤷‍♀️ Pytalam o te kwestie bo chciałam podchodzić do transferu nie odstawiajac od piersi. Córeczka ma prawie rok A mi wróciły cykle owulacyjne. Doktorek twierdzi że przez prolaktyne endometrium może być niereceptywne i transfer może być nieudany, więc odpuscilam i czekam do odstawienia, choc tez mam poczucie ze nie za wiele mam czasu Mum2b, happilyeverafter lubią tę wiadomość Postów: 2233 1770 Frendek wrote: Hej dziewczyny, podzielę się też moja wiedza na ten temat ... Mój lekarz nie zaleca transferu przy karmieniu piersią 🤷‍♀️ Pytalam o te kwestie bo chciałam podchodzić do transferu nie odstawiajac od piersi. Córeczka ma prawie rok A mi wróciły cykle owulacyjne. Doktorek twierdzi że przez prolaktyne endometrium może być niereceptywne i transfer może być nieudany, więc odpuscilam i czekam do odstawienia, choc tez mam poczucie ze nie za wiele mam czasu O widzisz! Dzieki za info! To co lekarz to opinia:/. Warto zbadac prolaktyne, ja juz wprawdzie jak odstawialam to mialam bardzo niska happilyeverafter lubi tę wiadomość Corka - 2018 Syn - 2021 Postów: 1836 1590 Mum2b wrote: Tp moze niech maz badanie powtórzy? My do kliniki po roku wrocilismy ale z uwagi na covid i infekcje odpuscilismy i powrot nastapil dopiero teraz w pazdzierniku. Juz wtedy nie karmilam bo odstawilam w wieku 2 lat, ale wczesnien mi lekarz mowil, ze moge podchodzić karmiac. Super, dzięki Kochana 😉 Jeszcze raz gratuluję i życzę spokojnej ciąży 😘 Wyślę Ci zaproszenie na priv jeśli nie masz nic przeciwko, jakbym miała jeszcze jakieś pytania będę uderzać bezpośrednio ☺️ Mum2b lubi tę wiadomość 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Postów: 1836 1590 Frendek wrote: Hej dziewczyny, podzielę się też moja wiedza na ten temat ... Mój lekarz nie zaleca transferu przy karmieniu piersią 🤷‍♀️ Pytalam o te kwestie bo chciałam podchodzić do transferu nie odstawiajac od piersi. Córeczka ma prawie rok A mi wróciły cykle owulacyjne. Doktorek twierdzi że przez prolaktyne endometrium może być niereceptywne i transfer może być nieudany, więc odpuscilam i czekam do odstawienia, choc tez mam poczucie ze nie za wiele mam czasu Dzięki Frendek za info 😊 A kiedy Wy startujecie? Kiedy planujesz odstawić córeczkę od piersi? 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Postów: 50 49 happilyeverafter wrote: Dzięki Frendek za info 😊 A kiedy Wy startujecie? Kiedy planujesz odstawić córeczkę od piersi? W lutym córcia będzie miała roczek. Chciałam po roku odstawić, podobnie jak ty, ale chyba nie będę miała serca tego zrobić. Jak patrzę w te wielkie oczy kiedy chlipie mleko to serce mi pęka na myśl o odmawianiu jej. Spróbuję stopniowo najpierw dzienne potem może nocne karmienia ale obawiam się że że dwa lata to potrwa 😂🤦‍♀️ happilyeverafter lubi tę wiadomość Postów: 1206 947 O jak dobrze, że powstał taki wątek ❤️ u mnie co prawda nie przed procedura, ale przed transferem, ale tak mało kobiet karmi piersią na forum z tego co widzę, że niewielu z nas dotyczą te rozterki. Ja chciałam wrócić po roku, bo miałam cc, tak żeby transfer był podczas mojego macierzyńskiego, ale córeczka tak kocha cyca, że nie mam narazie serce myśleć że jej go odbiorę więc plan jest taki, że zobaczymy jak będzie jadła koło roku i powoli będę myśleć od odstawieniu koło 18 mca i powrót po rodzeństwo początkiem 2022😄 happilyeverafter, Misia28 lubią tę wiadomość punkcja 1 transfer 4AA cb histeroskopowa biopsja endometrium (wysokie NK) + scratching 2 transfer 4AA intralipid+encorton 8 dpt 90,58 10 dpt 234,50 12 dpt 582,70 25 dpt crl 2,7 mm mamy ❤️ Czekamy na córeczkę 🙆 Mamy jeszcze ❄️❄️❄️😊 2640g 51 cm cudu❤️ Postów: 2233 1770 happilyeverafter wrote: Super, dzięki Kochana 😉 Jeszcze raz gratuluję i życzę spokojnej ciąży 😘 Wyślę Ci zaproszenie na priv jeśli nie masz nic przeciwko, jakbym miała jeszcze jakieś pytania będę uderzać bezpośrednio ☺️ Ok, kurcze tylko ja nie widzę kiedy mam wiadomosci, bo mam maila starego podanego na ktorego nie wchodzę. Ale to jak cos to pisz na forum, ze napisałaś na priv gdybym nie odpisywala dlugo happilyeverafter lubi tę wiadomość Corka - 2018 Syn - 2021 Postów: 1206 947 happilyeverafter wrote: Cześć Dziewczyny 😉 Za kilka miesięcy wracamy do kliniki na nową procedurę po rodzeństwo dla córeczki. Niestety nie mamy żadnych mrozakow. Pytanie do Was, które karmicie piersią, jak wygląda kwestia rozpoczęcia stymulacji i przyjmowania leków, należy wcześniej bezwzględnie odstawić dziecko od piersi? Można to jakoś obejść? Na czas stymulacji podawać mm a później wrócić? Wiem że pewnie nie ma takiej możliwości ale tak bardzo mi szkoda mojej Malej, która będzie miała niespełna roczek że serce mi pęka 😔 Niestety nie możemy za bardzo czekać dłużej boi tak mam już niskie amh i obawiam się że tylko polecialo w dół po tej ciąży. Może coś poradzicie? Może ktoś to już przechodził i podzieli się wiedzą. Z góry wielkie dzięki 😘 Happi ja gromadzilam wiedzę na forum mam kp na Facebooku więc co do samego odstawienia mogę się wypowiedzieć. Mleko swoje możesz gromadzić, ale po pierwsze odpowiednia temperatura w zamrażalniku żebyś długo mogła przechowywać, po drugie mleko rozmnażane ma inny smak i nie każde dziecko się go chwyci, po trzecie nie wiem w którym miesiącu musisz odstawić, ale dziecko musi umieć wypić je w jakiś sposób, czyli albo butelka, albo bidon, albo doidy cup. Moje na przykład butelki nie tknie 🤷 Kolejna sprawa to odstawienie stopniowe, czyli jedno karmienie na 5-7 dni i zamiana go na mm, które również musisz dobrać odpowiednio, bo dzieci różnie reagują więc musisz próbować czy mu podpasuje. Ostatnia kwestia to to, że jeżeli dociagniesz kp do roku to nie musisz wprowadzać mm tylko wystarczy odpowiednia ilość posiłków nabialowych, bo do roku mleko to podstawa a potem nie trzeba zamienników, ale to oczywiście zależy od tego jak dziec je stałe posiłki Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2021, 21:35 happilyeverafter lubi tę wiadomość punkcja 1 transfer 4AA cb histeroskopowa biopsja endometrium (wysokie NK) + scratching 2 transfer 4AA intralipid+encorton 8 dpt 90,58 10 dpt 234,50 12 dpt 582,70 25 dpt crl 2,7 mm mamy ❤️ Czekamy na córeczkę 🙆 Mamy jeszcze ❄️❄️❄️😊 2640g 51 cm cudu❤️ Postów: 50 49 Monia/89 wrote: O jak dobrze, że powstał taki wątek ❤️ u mnie co prawda nie przed procedura, ale przed transferem, ale tak mało kobiet karmi piersią na forum z tego co widzę, że niewielu z nas dotyczą te rozterki. Ja chciałam wrócić po roku, bo miałam cc, tak żeby transfer był podczas mojego macierzyńskiego, ale córeczka tak kocha cyca, że nie mam narazie serce myśleć że jej go odbiorę więc plan jest taki, że zobaczymy jak będzie jadła koło roku i powoli będę myśleć od odstawieniu koło 18 mca i powrót po rodzeństwo początkiem 2022😄 Monia, ja też z Artvi jestem 🙂 Co to za grupa na fb? Mozna do niej dolaczyc? Monia/89 lubi tę wiadomość Postów: 1206 947 Frendek wrote: Monia, ja też z Artvi jestem 🙂 Co to za grupa na fb? Mozna do niej dolaczyc? Karmienie piersią porady i wsparcie grupa zamknięta, poproś o dołączenie i napewno zostaniesz przyjęta Teraz doczytałam że to Ty JaHania:) dobrze wiedzieć w takim razie jakie podejście ma dr Ch Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2021, 21:33 Frendek lubi tę wiadomość punkcja 1 transfer 4AA cb histeroskopowa biopsja endometrium (wysokie NK) + scratching 2 transfer 4AA intralipid+encorton 8 dpt 90,58 10 dpt 234,50 12 dpt 582,70 25 dpt crl 2,7 mm mamy ❤️ Czekamy na córeczkę 🙆 Mamy jeszcze ❄️❄️❄️😊 2640g 51 cm cudu❤️ Postów: 50 49 Monia/89 wrote: Karmienie piersią porady i wsparcie grupa zamknięta, poproś o dołączenie i napewno zostaniesz przyjęta Teraz doczytałam że to Ty JaHania:) dobrze wiedzieć w takim razie jakie podejście ma dr Ch Super, dziękuję 🙂 Tak to ja, po porodzie wycielo mnie na parę tygodni z forum A potem nie mogłam się już na starego Nicka zalogowac. Powodzenia w rozszerzaniu diety ✊ Postów: 1206 947 Frendek wrote: Super, dziękuję 🙂 Tak to ja, po porodzie wycielo mnie na parę tygodni z forum A potem nie mogłam się już na starego Nicka zalogowac. Powodzenia w rozszerzaniu diety ✊ Dziękuję za kciuki, narazie idzie raz lepiej raz gorzej, ale chętnie próbuje i je sama 😱. Jedyne co smakuje zawsze i niezmiennie, nawet po posiłku to mleko 😂🤷 dlatego ciężko widzę odstawienie 😁 A jak u Was? punkcja 1 transfer 4AA cb histeroskopowa biopsja endometrium (wysokie NK) + scratching 2 transfer 4AA intralipid+encorton 8 dpt 90,58 10 dpt 234,50 12 dpt 582,70 25 dpt crl 2,7 mm mamy ❤️ Czekamy na córeczkę 🙆 Mamy jeszcze ❄️❄️❄️😊 2640g 51 cm cudu❤️ Postów: 1836 1590 Mum2b wrote: Ok, kurcze tylko ja nie widzę kiedy mam wiadomosci, bo mam maila starego podanego na ktorego nie wchodzę. Ale to jak cos to pisz na forum, ze napisałaś na priv gdybym nie odpisywala dlugo Jasne będę pisać 😉 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Postów: 1836 1590 Monia/89 wrote: Happi ja gromadzilam wiedzę na forum mam kp na Facebooku więc co do samego odstawienia mogę się wypowiedzieć. Mleko swoje możesz gromadzić, ale po pierwsze odpowiednia temperatura w zamrażalniku żebyś długo mogła przechowywać, po drugie mleko rozmnażane ma inny smak i nie każde dziecko się go chwyci, po trzecie nie wiem w którym miesiącu musisz odstawić, ale dziecko musi umieć wypić je w jakiś sposób, czyli albo butelka, albo bidon, albo doidy cup. Moje na przykład butelki nie tknie 🤷 Kolejna sprawa to odstawienie stopniowe, czyli jedno karmienie na 5-7 dni i zamiana go na mm, które również musisz dobrać odpowiednio, bo dzieci różnie reagują więc musisz próbować czy mu podpasuje. Ostatnia kwestia to to, że jeżeli dociagniesz kp do roku to nie musisz wprowadzać mm tylko wystarczy odpowiednia ilość posiłków nabialowych, bo do roku mleko to podstawa a potem nie trzeba zamienników, ale to oczywiście zależy od tego jak dziec je stałe posiłki Wow bardzo dziękuję za tyle informacji 😘 Muszę to dobrze przemyśleć i przegadać z moim dr. Ustalić jakiś plan jak to ugryźć. Myślę że już w marcu wybierzemy się do kliniki a od wakacji będę myślała o odstawieniu/zmianie na częściowo mm /moje mrożone a wcześniej potestujemy trochę jakby to wyglądało. Dzięki wielkie za pomoc ❤️ Monia/89 lubi tę wiadomość 🍀A Ty bądź dla mnie jedynym snem, wszystkim co dzisiaj wiem. A Ty bądź wiarą w kolejny cud...🍀 Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿 ~ Yogi Bhajan 2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💗🧚‍♀️ 2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️ Będzie jeszcze piękniej! Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek 🍀🕊️ ~ Louis L'Amour Only you can make it happen. The true miracle is having faith no matter what 👣💕 Zainteresują Cię również: Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY Przerwałaś karmienie. Może bardzo bolały cię poranione brodawki. Może wydawało ci się, że masz za mało pokarmu lub maluch nie potrafi ssać. A może brałaś leki, które mogłyby zaszkodzić maleństwu. Teraz chciałabyś wrócić do karmienia piersią, ale nie wiesz, czy to możliwe i jak się do tego zabrać. Mam dla ciebie dobrą wiadomość: bez względu na to, czy przerwa w karmieniu trwała dwa dni, czy dwa miesiące, powrót do naturalnego karmienia przeważnie się udaje. Jest to wprawdzie trudne, ale warto zdobyć się na ten wysiłek, który przyniesie nieocenione korzyści dziecku, a tobie - ogromną satysfakcję. Żeby osiągnąć sukces, cały swój czas będziesz jednak musiała poświęcić na przystawianie maleństwa do piersi lub odciąganie mleka, a do tego dręczyć cię mogą wątpliwości, czy aby go nie głodzisz. Ono zaś będzie musiało znowu nauczyć się ssać, co wcale nie jest takie proste. O wiele łatwiej pić mleko przez smoczek niż wysysać je z piersi. Pijąc z butelki, maluch po prostu zagryzał smoczek dziąsłami lub zębami, a pierś musi energicznie masować językiem - mama nie pozwala jej gryźć. Im wcześniej, tym lepiej Im młodsze jest twoje dziecko i im krótsza była przerwa w naturalnym karmieniu, tym łatwiej będzie przywrócić laktację. Ilość mleka w piersi jest wprost proporcjonalna do intensywności ssania (lub odciągania). Mówiąc prościej, im częściej i dłużej maluch będzie ssał, tym więcej mleka zacznie wytwarzać twój organizm. A więc do dzieła! Jeśli przerwa w karmieniu była krótka (parę dni), wystarczy, że położysz się z dzieckiem do łóżka i przez kilka dni pozwolisz mu ssać pierś, ilekroć będzie miało na to ochotę. Laktacja szybko się unormuje. Karmienie wspomagane Jeżeli przerwa była dłuższa i piersi wytwarzają już niewiele mleka, z początku będzieszmusiała malucha dokarmiać sztucznie. Możesz do tego używać małej łyżeczki (z tworzywa i o zaokrąglonych krawędziach), kieliszka (np. porcelanowego do jajek), plastikowej strzykawki połączonej z drenikiem, a najlepiej specjalnego zestawu do zastępczego karmienia, który ma kilka zalet: dziecko ssie twoją pierś, a nie smoczek, a jednocześnie najada się, bo do jego buzi spływa dodatkowo mleko ze zbiorniczka. Podawaj dziecku pierś (lub odciągaj pokarm) co najmniej dziesięć razy na dobę. Im częściej, tym lepiej. Przerwa między karmieniami nie powinna trwać dłużej niż półtorej, dwie godziny. Pamiętaj o tym, by za każdym razem karmić z obu piersi! Uwaga! Nie wolno dopuścić do sytuacji, by w przerwie między karmieniami piersi robiły się twarde jak kamień (zwykle świadczy to o nadprodukcji mleka). Jeżeli czujesz, że piersi są nabrzmiałe, przystaw dziecko. Gdy nie chce jeść, odciągnij mleko za pomocą laktatora, ale tylko odrobinę żeby poczuć ulgę. Jeśli maluch chętniej ssie, kiedy jest bardzo głodny, najpierw przystawiaj go do piersi, a dopiero potem dokarmiaj. Jeśli dziecko odmawia Jeśli jednak odmawia ssania piersi, gdy ma pusty brzuszek, dawaj mu najpierw odrobinę mleka. Do dokarmiania możesz używać mleka modyfikowanego, którym ostatnio karmiłaś dziecko, lub własnego pokarmu (jeśli uda ci się go odciągnąć w przerwie między karmieniami). Pamiętaj, żeby dawać maluchowi mniej mleka niż wtedy, kiedy karmiłaś go sztucznie, bo najedzony nie będzie miał ochoty ssać z piersi. Z dnia na dzień zmniejszaj porcje mleka, którym karmisz sztucznie. Nauka ssania Jeśli maluch nie potrafi dobrze ssać piersi (odczuwasz ból gdy ssie) niewątpliwie musisz skontaktować się z poradnią laktacyjną, żeby skorygować technikę ssania malucha. W okresie, gdy wracasz do karmienia piersią, koniecznie sprawdzaj, ile pieluch moczy dziecko w ciągu doby (łatwiej to robić, gdy się używa tetrowych): powinnaś wymieniać ich około ośmiu, dobrze zmoczonych. Możesz też kontrolować wagę dziecka, ale nie częściej niż co dwa dni. Według Światowej Organizacji Zdrowia dziecko powinno miesięcznie przybierać na wadze nie mniej niż 450 g, czyli co najmniej 112 g tygodniowo. Większość kobiet, z którymi pracowałam nad przywróceniem laktacji, osiągała pełen sukces w ciągu dwóch, najdalej trzech tygodni. Mam nadzieję, że i tobie się uda. Żeby zwiększyć szanse - Jak najwięcej wypoczywaj. Bez skrępowania proś rodzinę lub przyjaciół o pomoc w pracach domowych, żebyście mieli z dzieckiem czas tylko dla siebie. - Wzbogać swoją dietę w białko. Może ono pochodzić nie tylko z mięsa i mleka, ale także z kasz, pełnego ziarna (pod postacią pieczywa pełnoziarnistego lub kiełków), soi i jej przetworów. Pogryzaj w ciągu dnia pestki dyni lub słonecznika, rodzynki, orzeszki. - Pij tyle, ile chcesz. Nie ma potrzeby, byś wlewała w siebie hektolitry płynów. - Mogą ci pomóc ziołowe mieszanki mlekopędne i leki homeopatyczne (pytaj w aptece). - Przyda ci się fachowa pomoc, najlepiej konsultanta laktacyjnego. Zwróć się do fundacji "Rodzić po Ludzku", tel. (0-22) 629 78 49, Instytutu Matki i Dziecka, tel. (0-22) 632 34 51 lub pogotowia laktacyjnego "Dziecka". Znajdziesz tam radę i informacje o kobietach, którym się udało. Nic tak nie podnosi na duchu, jak wsparcie innej mamy, która sama poradziła sobie z tym problemem. Aga27 i jak z karmieniem Iskierkaa na emeryturze tez nie bo wnuki bedziemy bawic:) Odpowiedz Aga27 to kiedy my się wyśpimy bo ja tez niewyspana od lat:) Odpowiedz hehehe niewyspana toi ja juz jestem od 2 lat chyba przywykłam Odpowiedz Tak własciwie to nawet co dwie ...... Odpowiedz Aronek pije moje mlesio ale niewiele ciągle tego jest .... ciagle walcze ... swoja droga myślałam i tak też mówił doradca ze jak będę co 2 h sciagać mleczko to okres sie moze zatrzymać że to byłby dobry znak .... ale nie @ pojawiła sie punktualnie jak w zegarku ..... Odpowiedz Dziewczyny, od jakiś 7 tygodni mój Radek odmawiał mleka. Karmiłam wtedy piersią i raz czasem dwa razy dziennie jak byłam w pracy dawałam sztuczne. W zasadzie niewiele go jadl bo zaraz odwidziało mu się białe jedzonko. Cyc mu chyba brzydko pachniał bo był be. Dziś od rana normalnie odmiana, Raduś polubił mleczko i zaczął jeść chętnie normalne porcje. Mi z wrażenie cycki się napełniły (mam nadzieję, że to nie tylko moja wyobraźnia) i zaczęło z nich kapać a jak ścisnę to wręcz tryska. Możliwe to? Chyba go znów przystawię i zobaczę czy zechce, nie? Odpowiedz Życze wytrwałości i mniej nerwów!!! tylko zebys sie nie zniechęcila!! Odpowiedz ja wróciłam do parcy (juz trzeci tydzień) i jakby mam mniej mleczka. moze to dlatego ze ze dwa razy nie zdążyłam w pracy odciagną c ;( jejka...teraz juz nie robie takich numerów!!! bo jak zobaczyłam ze jest go mniej i Amelka bytła wieczorem głodna to az mi sie serce ścisnęło .. jeszcze nie miałam mieszanki (bo jej nie daje) wiec dopoiłam soczkiem ;( teraz pije jak głupia herbtke dla mam karmiacych i bardzi suzo płynów i mi dzis samo kapało rano ;) ale fajnie !!! Odpowiedz Agus, a moze to pzrez nerwy? Oby byo wiecej. Odpowiedz nie wiem co sie dzieje.... dzis mlesia mniej..... :( Odpowiedz Monika wczoraj sie chwalilam ..... dzis nic sie nie zmienilo nadal 10-15 ml, dodaje mu to do mieszanki.... Odpowiedz Aga27 ja postepy :) pochwal sie nam :) Odpowiedz Cześś Dzięki dziewczyny za zainteresowanie. Nie piszę bo ja się już poddałam. Ja też zaczynałam od zera z odciąganiem pokarmu a teraz po kilku dniach odciągania ręcznego(nie udało mi się jeszcze zdobyć laktatora) i niestety nie zawsze systematycznego(brak czasu) mam coraz więcej mleczka. Wczoraj to musiałam sobie czesciej odciągać bo miałam jedna piers strasznie twardą. Odciągnełam z niej najpierw 80 ml potem 120 ml :o. Tak że 2-3 razy dziennie udaje mi się ją nakarmić tylko moim mlekiem. Ale co z tego jak ona nie złapie już piersi i tego nie spije. Muszę jej to odciągnąc. Czuję że mam pełne piersi a ona na nich buzi nie zamknie. Będzie krzyczeć i płakac. Czasami jej sie uda zamknąc ale wtedy ssie ją jak smoczek. Wargi zasisnięte a nie wywinięte i się wogóle nie najada się. Wszystko ma strasznie tward jak chcę jej coś poprawić. Dlatego muszę jej to odciągać. Jak by tak umiała jeszcze ciągnąc to by tego mleka było jeszcze więcej bo dzięki jej ssaniu napływało by go więcej. Ale na naukę ssania wydaje mi się że ona jest już za lipca kończy 3 miesiące. Może z tego by jeszcze coś było ale mi nie ma kto tego pokazać jak ją nauczyć poprawnie ssać a sama sobie nie daję rady. Po zatym nie wiem w jaki skuteczny sposób mam ją oduczyć butelki. Dlatego chyba muszę się z tym pogodzić że z tego nici. Strasznie mi smutno i żal że nie mogę dać swojemu dziecku tego co najlepsze. Teraz dopiero zdaję sobie z tego sprawę że mogłam walczyć do końca,bardziej się starać i moze wtedy by się udało. Bardzo ale to bardzo serce boli i mam żal do siebie. Ale takie jest życie Pozdrawiam Pa Tyśka Odpowiedz ech ja od 0 zaczynalam wiec nawet 10 budzi we mnie dzika radosc Odpowiedz Tyska szkoda ze nie piszesz. Z kazdym dniem jest coraz lepiej od jutra bede dodawala to odciagniete mleczko do sztucznej mieszanki , nie ma tego duzo 10-15ml, ale z kazdym dniem wiecej, teraz juz jestem pwena ze sie uda :D Iskierkaa sliczne nowe zdjecie Tomka. :D Odpowiedz Myślę, ze teraz by to nie przeszło w szpitalu na noworodkach. Odpowiedz to piekne z tym karmieniem innych dzieciaczkow... Aga - super, ze sa efekty - dalej trzymam kciki lol Odpowiedz Jak Dawid sie urodzil tez by wczesnakiem to moim mlekiem karmili jeszcze 3 dziciaczkow Odpowiedz Jabyłam wcześniakiem urodzonym w 6 miesiącu, leżałam 3 miesiące w inkubatorze, więc moja mam donosiła mleczko. Codziennie rano jaj mleczkiem były karmione wszystkie wcześniaki na oddziale. Odpowiedz A wiecie, że moja mama kiedyś oddawała swoje mleko innemu dziecku? Odpowiedz Dziewczyny jesteście naprawdę ogo\romnym wsoparciem , Joasiu mi sie wczoraj śniło ze miałam mleczko :D , opby to był sen proroczy. Odpowiedz Aga jestem pełna podziwu, śniłaś mi sie dzis w nocy, ze już karmiłaś Arona i mleczka było duzo. Odpowiedz Nie pisalas ale i tak pije dziewczyny jestescie kochane dziekuje za wsparcie. Odpowiedz ja też AGA27 gratuluję przede wszystkim wytrwałosci Odpowiedz Aga cieszę się że już więcej mleczka i dalej trzymam kciuki Odpowiedz Aga27 super ze sa postepy. Tzrymam kciuki Odpowiedz Dzieki :D Iskierkaa ja mam nr 5 mam brac 5 razy dziennie po 5 granulek. co ty na to przypomnij sobie pleas Odpowiedz Tyśka tzrymamy kciuki a tobi eAguś gratuluję tryśnięcia lol Odpowiedz Tysks i jak? nic nie piszesz..... u mnie mleczka ciagle jak na lekarstwo :( , ale sa postepy , dzis pierwszy raz mleczko trysnelo a nie jak do tej pory wyplynelo kropelkaMI . dobry znak!!!! aha internet . kolezanka polecila mi srodek homeopatyczny riccinus communis, wiec zanim siegne po farmaceutyki sprobuje tym . :D Odpowiedz Tyska jak corcia ssie to nie bedziesz miala problemu. zadzwon ul. Podczaszyńskiego 17A/3 01-866 Warszawa tel. (48 22) 864 38 65 i spytaj gdzie mozesz wypozyczyc duzy laktator. napewno ci pomoga, no i mozesz na nas liczyc Odpowiedz witam was Mam wrucic do karmienia piersią. Nie karmie swojej córci 3 tygodnie. Ale czytam że jest szansa zebym to znowu ze mała jak ją przystawie to jeszcze ciągnie tylko nie ma zabardzo co. U mnie nie ma poradni laktacyjnej,ale bede dzwonic do szkoły rodzenia czy u mnie można wypożyczyć elektryczny jak nie u mnie to może z innego miasta. W poniedziałek rano podzwonie i się popytam. Bardzo teraz żałuję że nie walczyłam do końca. Do 6 tygodnia karmiłam i było jak przyszedł kryzyś to po całym dniu karmienia i tym ze dziecko było cały czas głodne i wisiało przy piersi po wieczornej kąpieli podałam pierwszy raz to był koniec mojego karmiłam ją piersią i pokarmu było coraz mniej i mniej a teraz pare kropel. Piję herbatkę na laktacje nagrzewam. Muszę zacząc systematycznie sciągać co 1,5 godziny w dzień i co 3 godz w mi to coś ruszy. Myślałam o systemie wspomagającym ale czytałam że nie zawsze to zdaje egzamiń i nie wiem co robić. Może wy mi coś doradzicie jak wrócić do karmienia piersią bo bardzo tego chcę Dziękuję za każdą podpowiedz i rade Pozdrawiam i dziękuję Pa Tyśka Odpowiedz heh mam nadzieję ze ma.... ale wydaje sirę byćbardzo zaangazowany w swoje działania ... wiesz nawet ja NFZ cofnął mu kaskę na działanie poradni to on i tak to robi....co prawda umawia sie z kobietami na oddziale noworodkowyn na którym pracuje i w swoim domu....no ale skoro nie ma innego miejsca.... Pozatym dał mi swój nr. domowy mówiąc ze w razie jakich kolwiek pytań czy problemów mozna dzwonić o każdej porze..... A ten zastój ufff .... rzeczwysciue nieprzyjemne..... mi się jakoś to skojarzyło z nawałem ....moze dlatego ze pozna noc juz była. Pozdrawiam i niech Tomuś na nowo pokocha mlesio mamusi Odpowiedz hehe widze ze z ciebie taki sam nocny marek ..... nie zrozum mnie zle ale wiesz zazdroszcze ci tego zastoju..... wiesz nie ma 100 procentowej gwarancji ze metoklopramid podziala ale w wielu przypadkach podawany w odpowiedniej dawce wzmagal laktacje.... zobacze co z oxy.... pojade do niego we wtorek....wiesz jakos ufam temu facetowi widze ze chce pomoc ..... Odpowiedz Mam juz troszke wiecej mleczka , niestety sa to ciagle ilosci szczatkowe, od poniedzialku przestaje chodzic do pracy, jestem pewna ze wtedy pojdzie mi troche lepiej, pozatym pocieszam sie ze skoro ilosc mleczka sie zwieksza, to znaczy ze jestem na dobrej drodze. Dziekuje tym ktore trzymaja kciuki i prosze nie puszczajcie :D Odpowiedz juz tydzien pracuję z tym laktarorem ....Arona raczej ne uda mi sie przekonać dpo piersi...a postepy sa ale minimaklne Odpowiedz Aga27 a jak Ci idzie???dalej trzymam kciuki :) Odpowiedz "W celu pobudzenia gruczołów piersiowych do produkcji mleka można zastosować Metoclopramidum (10 mg, 3 razy dziennie) przez okres około 2 tygodni. Uzyskane mleko należy odrzucać, gdyż jest to lek niekorzystny dla dziecka " Wydaje mi sie ze jednak bedę musiała sie troche wspomóc farmakologicznie . pogadam z lekarzem zobacze co mi powie o tym leku , działanie skutki uboczne itp. Odpowiedz Linka jesli chcesz utrzymac pokarm , to polecam naprawdę z czystym sumieniem wypożyczenie laktatora medeli... u mnie jest ten problem że laktacja zanikła .... zaczynam od zera i pewnie będzie to trwać tygodniami .... Linka walcz teraz póki organizm jeszcze , produkuje mleczko , a dzidzia jeszcze nie do końca zapomniała o piersi ..... Ja też sie psychiicznie kiepsko czuje ......ale ciagle wierzę ze sie uda ..... Tyle dziewczyn trzyma kciuki . musi sie udać ..... Odpowiedz Nie słyszałam o takich środkach ale jestem żywo zainteresowana. Też przeżywam ostatnio problemy żeby mały zacząl ssać. Ale on zupełnie nic nie chce jeść. Pokarm w cycach niemal zaniknął :( Jeszcze skusze się na ujawnienie swoich myśli... U mnie problem z brakiem mleka i niemocą w kwesti karmienia odbija się bardziej negatywnie na mnie niż na dziecku. Radiemu pewnie wszystko jedno, przecież te mieszanki sa teraz takie doskonałe, natomiast mnie to dołuje totalnie. Tak bardzo chciałam długo karmić piersią, że to niepowodzenie mnie dobija. Dlaczego akurat na mnie musiała trafić niechęć do jedzenie mojego kochanego dziecka? Dlaczego sobie z tym nie poradziłam? Smutne. AGA podziwiam za wytrwalość Odpowiedz Rozmawiałam z doradcą laktacyjnym i on coś wspomniał o środkach farmakologicznych wspomagajacych relaktacje ... czy któraś z was słyszała o czymś takim ... co to jest i czy jest bezpieczne? Odpowiedz ja przez ponad tydzień nie karmilam bralam antybiotyki, bo mi sie jakaś zlergia skórna objawiła, na słonce zresztą odciągałam co 3 godzinki, normalnym laktatorem za 25 złotych schudłam, bo mi się jeszcze biegunka przyplątała miałam strasznie malo mleka i juz sie balam, że strace pokarm no i że Mała się odzwyczai od cycka i bedzie chciala tylko butli ale się udało, przetrwalam i teraz znowu karmię Lidusię, po jednodniowej walce żeby znowu ciągnęła cyca trzeba byc dzielnym, czego ci Aga życze :) Odpowiedz sa postepy.....nie jakies spektakularne ale sa..... Jestem szczesliwa :D . Aron co prawda jeszcze nie ssie ....ale mleczka tez jeszcze nie jest duzo....moze jak troce szybciej i wiecej poplynie to Aronek pokocha piers na nowo Odpowiedz a co do sciagania mleka od dziś będę miała ten duzy laktator ... zobaczymy jak wtedy sobie poradzę ..... Odpowiedz Iskierkaa to jest b. prawdopodobne ....., niestety nie mamy 100% pewnosci .... jedno jest pewne jak tak dalej pójdzie to ja sie wykończę Odpowiedz Trzymamy kciuki, ale jeśliu nie załąpie,to najważniejsze by dostawał twój Odpowiedz Aga dasz rade. Caly baybus przeciez trzyma kciuki. A Aronek tez moze przypomni sobie jak bylo fajnie sobi epociumkac ...bedzie dobrze...przynajmniej ja w to wierze Odpowiedz Kejtus u nas szanse są marne na to zeby Aron zaczał ssć .... ale spróbuje przywrócić laktacje i sciagać mleko , a karmić będę butla.... moze jak juz mleczko sie pojawi to wtedy w poradni laktacyjnej nauczą go ssać ... Dziś o 20 przywiozą mi te machinę ....najtrudniejsze chyba bedzie to ze ja będę musiała zabierac ja ze soba do pracy... i robić sobie co dwie godziny przeerwę na odciaganie mleczka .... Odpowiedz AGA27 podziwiam cie,naprawde co ja bym dala zeby wrocic do karmienia,ale u nas sprawa jest taka ze Patrycja "zapomniala" co sie z piersią robi teraz zagina mi bluzke i mowi cycy i szczypie mnie za brodawke powodzenia Odpowiedz Masz racje Aga dla dzieci jestesmy zdolne zrobic bardzo wiele . To one nas mobilizuja do tego by isc dalej gdy czasami mamy doly i sie nie uklada.. Nasze kochane dzieciaki.......... Odpowiedz no to informuje . wczoraj pracowałam z tym moim badziewnym laktatorem ...ale dzis ma do mnie zadzwonić pan z caffe bocian i powiedzieć mi kiedy dostanę laktator elektryczny, do tego lekarz oplecił mi zakupić system wspomagajacy .... mam jeszcze w zamrazalniku mleko z kwietnia wiec bedę mu podawać pierś i moje mlesio ..... i wiecie co tak sobie mysle ze tylko dla dzieci zdobywamy sie na taki wysiłek..... Odpowiedz Aga inofrmuja nas tylko o postepach Odpowiedz AGA27 - trzymam bardzo mocno kciuki- az mi sie dlonie zapocily ale jestes podjarana - musi sie udac lol Odpowiedz Iskierkaa jesteś kochana .... ten dr. też mi mówił ze mogę go z butli karmić jak mi tajk bardzo zależy .... Odpowiedz wiesz Iskierkaa ja nawet myślałam o zakupie takiego laktatora , ale to dosć duzy wydatek ...., znalazłam jakąś szkołę rodzenia blisko mnie moze tam mi pożycza ..... Odpowiedz Aga a czemu tak bardzo chcesz karmic piersia znowu? Odpowiedz Aga27 trzymam kciuki i mam nadzieje ze sie uda Wam :) Odpowiedz Iskierkaa narazie sprobuje sama tzn z tym lekarzem ktorego mam na miejscu.... na razie tylko przez tel go slyszalam , ale wydaje sie byc b. pomocny dal mi nawet swoj nr. domowy zebym w razie czego mogla dzwonic.... Hala z tym oczyszczaniem to ja mysle ze jakies 3-4 dni, bo troche swinstw nagromadzilam w organizmie , pomidory , truskawki, to by mu cyba dobrze nie zrobilo... Dziewczyny jestescie kochane z wami musi sie udac... Mezus od lipca (okolo10) ma urlop wiec bedzie mogl mnie zastapic w pracy a ja bede mogla sie wtedy skupic na powrocie do karmienia.... ciagle wierze.... Odpowiedz Aga27 trzymam mocno mocno kciuki :D Odpowiedz Ile potrwa oczyszczanie? kiedy go przystawisz? Trzymam kciuki, jesteś zdeterminowana, więc sie uda. Odpowiedz a ja wierzę, że się uda, że Aronek zaskoczy :D Odpowiedz a więc od dzis zaczynam oczyszczanie organizmu Trzymajcie za nas kciuki ! Odpowiedz bedziemy próbować mimo wszystko .... mam nadzieję ze jakos namówie go na ssanie .... teraz wogóle nie rozumiem dlaczego tak łatwo dałam sie przekonać do zakończenia karmienia Odpowiedz U nas byl problem...Ala nie chciala ssac i koniec...odwracala sie i odpychala od piersi...nam sie nie udalo..ale zycze powodzenia lol Odpowiedz Iskierkaa ja najbardziej boję sie teraz że Aron nie będzie chciał ssać .....pewnie przez te dwa i pół miesiaca juz zapomniał jak to jest ... ale spróbuje.... ten lekarz z poradni powiedział mi dzis ze z przywróceniem laktacji nie powinno być problemu , muszę poprostu zrobić wszystko zeby on chciał ssać ..... Odpowiedz Aga Odpowiedz dziewczyny czy oriętujecie sie gdzie mozna kupic tki system wspomagający karmienie pierisa , codzi mi o ta butelke zawieszana na szyi ?? Odpowiedz a ja myślę że wszystko będzie dobrze może trudno ale się uda trzymam mocno kciuki Odpowiedz Ja mimo wszystko myśle, ze będzie cieżko, bo mały moze dostac lenia. Dodatkowa , zanim mleczko napłynie moze sie denerwowac. Ale życze powodzenia w zmaganiach. Odpowiedz Trzymam bardzo mocno. Podziwiam cie. Odpowiedz jestem własnie po telefonicznej rozmowie z lekarzem z poradni laktacyjnej.... powiedział ze wszystko zależy od tego czy dziecko będzie chciało ssać ... jeżeli zechce , to nie bedziemy mieć duzych problemów .... człowiek przekochany duzo mi poopowiadał ... i powiedział ze chetnie pomoze ... bosz.... trzymajcie kciuki żeby on chciał ssać. proszę ..... a co do pilnowania diety , to wiem ze nie jest to łatwe , ale ja dla niego wszystko mogę zrobić , a wiec dzis wracam do domu i robimy test . proszę trzymajcie za nas kciuki!!!! jejku jak o tym mysle to az mi sie łezki w oczach kręca .... Odpowiedz Aga pewnie że możesz wrócić do krmienia może to być na początek karmienie mieszane rano i wieczór po pracy i ewentualnie w nocy tylko że będziesz musiała bardzo pilnować swojej diety a jeśli chodzi o przywrócenie laktacji to ok 3 miesiące to niedługa przerwa powinno Ci się udać z łatwością no to trzymam kciuki Odpowiedz Aga, przy twoim trybie życia to moze być ciężkie, nawet bardzo. Ja karmiłam Wojtasa prawie 7 mieisecy i co? Było jeszcze gorzej, choć już sama prawie nic nie jadłam. Nie chcę cie od tego odwodzić, ale to hcyba nie najlepszy pomysł. Odpowiedz

jak wrócić do karmienia piersią forum